Alicja, Marcin, Marta, Tomek

Poza tym, że przyjaźnimy się ze sobą, przyjaźnimy się też z Wrzeszczem. Choć w niejednakowy sposób, to cała nasza czwórka jest z nim związana. Lubimy spacerować po zakamarkach Wrzeszcza, uczestniczyć w rozmaitych wydarzeniach, ciekawi nas obserwowanie zachodzących w nim zmian. Chcemy, aby ta strona był zapisem naszej wspólnej eksploracji jego bogatego wnętrza. Będziemy dzielić się informacjami, które w naszej ocenie warte są przekazania szerszemu gronu odbiorców. Mamy nadzieję, że skorzystają z nich mieszkańcy oraz osoby, które wpadają do Wrzeszcza w odwiedziny. Miejsca, akcje, ludzie, ich działalność oraz historie – to chcemy dokumentować. Nie aspirujemy do miana ekspertów, bliżej nam do entuzjastów, którzy zapraszają do wspólnego odkrywania różnych wymiarów Wrzeszcza.

Alicja

Połączenie wrażliwości i odwagi. Podejmie każde wyzwanie, również sportowe. Uważna obserwatorka i doświadczona słuchaczka ludzkich historii. Wpływa na ludzi, niekoniecznie o tym wiedząc. Pojmuje czas i przestrzeń we właściwy sobie sposób. Gdzieś w kosmosie istnieje kraina przedmiotów, które zgubiła. Miewa napady kompulsywnego pisania. Po długich poszukiwaniach odpowiedniego miejsca – przy czym poszukiwania nigdy nie wyszły poza Wrzeszcz – w końcu znalazła takie, w którym chce zapuścić korzenie.

Marta

Kobieta ekspresja, skuteczna w każdej akcji, jakiej się podejmie. Niestrudzona w marszach i spacerach. Jeżeli właśnie nie eksploruje dziwnych muzeów, niszowych zakątków miasta bądź okolicznych lasów, to najpewniej gotuje. I robi to świetnie! Ma romantyczne usposobienie, zaraźliwy śmiech i czerwony rower. Szybko się wzrusza. Kompanka idealna. Mieszkała w kilku miastach, także za granicą, swoje miejsce na ziemi odnalazła we Wrzeszczu.

Marcin

Zdeklarowany minimalista, który zawsze podąża własnymi drogami. Gdyby żył w średniowieczu, byłby bardem chodzącym po wsiach i snującym opowieści. Pochłaniacz kultury, im niższej, tym lepiej. Zapewne wygra jakiś teleturniej wiedzy albo osiądzie w jaskini. Znajomych dokarmia suszonymi owocami. Twierdzi, że z Wrzeszczem nie łączy go nic.

Tomek

Zaskakująca hybryda marzyciela-idealisty oraz człowieka racjonalnego. Nagra płytę, wyda książkę, nakręci film, jeszcze nie zdecydował. Nienawidzi się spóźniać oraz składać reklamacji. Wchodzi w intensywne romanse z popkulturą. Bywa mistrzem parkietu oraz leżenia na kanapie. Samozwańczy ambasador Gdańska. Lubi, jak coś jest dziwne.
Zafascynowany Wrzeszczem i tempem, w jakim się zmienia. Postanowił to dokumentować i namówił do tego resztę.